Mikstura na odporność, prosty domowy syrop


Domowe Babcine sposoby na jesienno - zimowe chłody to najcenniejsze receptury do których zawsze wracam z sentymentem. Ja wiem, że smak może odstraszyć, natomiast zawartość utrzyma nas w świetnym zdrowiu i uodporni na długi czas. Dzieciom można go podawać z herbatą lub łyżką miodu, żeby chętniej wypiły. Wystarczy wypić od 1 do 3 łyżek dziennie i żadne przeziębienia nam nie straszne.

Składniki na syrop:

- 2 duże główki czosnku, ważne żeby to był dobry krajowy czosnek od zaprzyjaźnionego rolnika lub z pobliskiego targu
- 1/2 szklanki miodu
- 1/2 szklanki przegotowanej zimnej wody
- sok wyciśnięty z 3 cytryn
- 10 owoców pigwowca (opcjonalnie jeśli macie)

1. Zimną wodę mieszamy z miodem i sokiem z cytryny. Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę oraz pokrojone i lekko zmiażdżone owoce pigwowca. Mieszamy wszystko razem i odstawiamy na 2 dni. 

2. Po 48 godzinach odcedzamy naszą miksturę na gęstym sicie, a resztki mocno wyciskamy tak alby jak najwięcej dobroczynnych składników znalazło się w naszym syropie. Przelewamy do butelek i przetrzymujemy w lodówce. Profilaktycznie warto każdego dnia wypić 1 łyżkę stołową syropu.



Ciasteczka maślane z pomarańczą


Lubicie kiedy w domu pachnie domowymi ciasteczkami ?, bo ja bardzo, a maślane z pomarańczą mają taki aromat, że zaraz po wyjęciu z piekarnika mimo, że parzą w palce to jakoś trudno im się oprzeć!!!. Wykonanie bardzo łatwe, odrobina chęci i sami się przekonancie.

Składniki:

- 25 dag masła
- 35 dag mąki pszennej, dosypujemy w razie potrzeby jeśli ciasto zbyt się klei do rąk
- 15 dag cukru pudru
- 1 żółtko
- 2 łyżki mleka
- wanilia
- skórka otarta z jednej pomarańczy
- szczypta soli

1. Łączymy ze sobą suche składniki, mieszamy. Dodajemy pokrojone w płaty schłodzonego masło, żółtko, startą pomarańcze i mleko. Szybko zagniatamy, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na godzinę do lodówki.

2. Piekarnik rozgrzewamy do 170 C. Ciasto wałkujemy na grubość 3-4 mm, wycinamy ciasteczka i układamy na formie wyłożonej papierem do pieczenia. Wyjmujemy z piekarnika gdy zaczynają się delikatnie rumienić.




Pulpeciki z indyka w sosie serowo porowym


Tak sobie myślałam, że zrobię więcej i będzie obiad na dwa dni, a tu co...dokładka, dokładka i wszystko wymiotło z patelni. Ja to nawet rozumiem, bo zima idzie i trzeba się futrować, ale żeby zabrakło dla mnie to już jest przesada, przecież kucharzowi porcja należy się zawsze!. Całe szczęście, że podjadałam jak robiłam :), a poza tym cieszy mnie jak domownikom smakuje.

Podaję składniki na 4-5 osób.

Pulpeciki 20 sztuk:

- 500 g mielonego mięsa z indyka
- 2 czerstwe kromki chleba plus mleko do ich namoczenia
- 1 jajko
- sól
- pieprz
- bułka tarta
- smalec lub olej do smażenia

1. Odciąć skórki od chleba, namoczyć chleb w mleku , odcisnąć i połączyć z mięsem. Dodać jajko i przyprawy, dobrze wymieszać, formować kuleczki i obtaczać w bułce tartej. Smażyć na rumiano na rozgrzanym tłuszczu, a następnie odsączyć na ręczniku papierowym.

Sos serowo - porowy:

- 1 por, tylko biała część
- 1 duża cebula
- 1 serek topiony, ok 100 - 130 g
- 250 ml słodkiej śmietanki 12 %
- szczypiorek
- sól
- pieprz
- bulion lub woda ok. 1,5 litra
- 2 do 3 łyżek mąki pszennej

Dodatkowo:

- 300 g makaronu rurki ugotowanego al dente

1. Na dużej patelni lub w rondlu obsmażamy pora oraz cebulę pokrojone w plastry, gdy się zarumienią podlewamy je wodą lub bulionem, dodajemy serek topiony i blendujemy do czasu aż wywar będzie zupełnie gładki. Doprowadzamy do wrzenia, doprawiamy solą oraz pieprzem, dodajemy śmietankę z mąką. Sos ma być mocno lejący. Dokładamy makaron, mieszamy, a następnie łączymy z pulpecikami i wierzch posypujemy szczypiorkiem.

Smacznego !!!





Pigwa, pigwowiec w syropie na zimę


Pigwowiec ma bardzo dużo witaminy C i najbardziej by się chciało w ogóle go nie przetwarzać, bo wiadomo, że tak najzdrowiej ale czasem tylko w taki sposób można go przechowywać. Robiłam też wersje zasypywaną cukrem, a potem słoiki do lodówki ale to tylko na krótką metę się sprawdza. Jeśli chcemy w zimie wypić herbatę z pigwą to wymaga to niestety pasteryzacji. Łatwy i bardzo szybki przepis, który pozwoli nam się ciszyć tym zacnym owocem do następnego lata.




Składniki:

- 1 kg pigwowca lub pigwy
- 1 szklanka cukru lub miodu
- 1 szklanka wody
- sok z jednej cytryny

1. Owoce umyć, osuszyć i pokroić w plastry nożem, usunąć nasiona. W rondlu łączymy ze sobą wodę, miód i sok z cytryny, dodajemy pigwę w plastrach, doprowadzamy do wrzenia. Owoce w gorącym syropie przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy kilka minut w kąpieli wodnej.

Herbata z pigwą i miodem smakuje wybornie w długie zimowe wieczory.


Krokiety z mięsem


Dzisiaj będzie klasyk bardzo dobrze Wam znany, czyli krokiet z mięsem. Farsz to oczywiście sprawa indywidualna każdej domowej gospodyni i kapusta czy tez grzyby świetnie tutaj się nadają. Wiem, że ludzie często je robią z resztek mięsa np. pozostałego po rosole, ja nie jestem tego zwolenniczką i jak maja być nie za suche warto wybrać mięso przerośnięte tłuszczykiem jak np. karkówka czy golonka. 

Wersja obiadowa dla 4-5 osób, na 20 krokietów.

Farsz:

- 1 kg karkówki
- 2 duże marchewki
- 1 duża pietruszka
- sól
- pieprz
- ziele angielskie
- pieprz czarny ziarnisty

Dodatkowo potrzebujemy:

- 3 jajka
- bułka tarta
- olej do smażenia


Jeśli na powstałym wywarze planujecie ugotować barszcz lub inną zupę warto dodać jeszcze selera, pora i gałązkę lubczyku.

1. Mięso gotujemy z przyprawami i warzywami do miękkości. Na durszlak wyciągamy mięso, marchew i pietruszkę, studzimy a następnie mielimy w maszynce do mięsa. Powstały farsz przyprawiamy do smaku.

Ciasto naleśnikowe:

- 2 do 3 szklanek mleka
- 3 jajka
- pół łyżeczki soli
- 5 łyżek oleju
- mąka, tyle ile zabierze ciasto

1. W zależności jakie grube pieczecie naleśniki dajcie mniej lub więcej składników. Wszystkie produkty miksujemy na najwyższych obrotach 3-4 minuty aby ciasto dobrze napowietrzyć. Z podanej porcji wychodzi ok. 18 do 22 sztuk.

2. Naleśniki nadziewamy farszem mięsnym, zawijamy, moczymy w rozbełtanym jajku i obtaczamy w bułce tartej, smażymy na rozgrzanym oleju, odsączamy na ręczniku papierowym i podajemy na gorąco. Idealnym dodatkiem do krokietów jest barszcz czerwony.






Tort Oreo


Na specjalne zamówienie oczywiście, imprezowo - urodzinowy tort Oreo. Obłędnie ciasteczkowy, z milionem kalorii i smakiem, że ech ...warto zgrzeszyć!.

Na dobrą imprezę domową składa się kilka podstawowych rzeczy:

- ludzie, najlepiej Ci sprawdzenie i szaleni, chociaż tych Nowych też można oswoić
- dobry humor i uśmiech od ucha do ucha
- balony, serpentyny i czapeczki, można pokusić się o dobrą muzykę i świecącą żarówkę
- jedzonko słodkie, słone, wytrawne i to zakrapiane

A teraz wracając do mojego tortu po, którym zostały już tylko wspomnienia, zapraszam po przepis.






Składniki na duży tort na tortownicę o średnicy 24 cm:

Ciasto:

- 6 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka mąki pszennej
- 4 kopiaste łyżki ciemnego naturalnego kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Jajka należy wyjąć godzinę wcześniej z lodówki żeby miały temperaturę pokojową.

1. Upiec dwa ciasta oddzielnie, każde z 3 jaj, połowy szklanki mąki, cukru, kakao i łyżeczki proszku do pieczenia. 

2. Oddzielić żółtka od białek, białka ubić z cukrem.Dodawać po jednym żółtku i nadal miksować. Dodać przesianą mąkę, kakao i proszek do pieczenia, ubijać do połączenia się składników. Pieczemy ok. 30-35 minut w tem.190 stopni. Studzimy na kratce kuchennej, po zupełnym wystudzeniu obydwa blaty przekrawamy na pół otrzymując 4 warstwy ciasta.

Masa Oreo:

- 4 opakowania ciasteczek oreo po 170 g, łącznie 48 sztuk
- 1 litr śmietany kremówki 30 %
- 2 opakowania śmietany śnieżki w proszku
- 2 opakowania śmietan fixu

1. Jedno opakowanie ciasteczek ok. 9-12 sztuk odkładamy do dekoracji, resztę ciasteczek rozgniatamy wałkiem na miazgę. Przygotowujemy dwie miski, w każdej miksujemy połowę składników na masę, czyli ubijamy na sztywno 500 ml śmietanki, dodajemy po jednym opakowaniu  śnieżki i śmietan fixu. Z Każdej miski odbieramy po 2 łyżki białej masy do dekoracji. Dodajemy pokruszone ciasteczka i łączymy z masą śmietankową.

2. Masą przekładamy ciasto, równo smarujemy boki. Pozostawioną białą masę przekładamy do zwykłego woreczka lub rękawa cukierniczego i tworzymy na górze gniazdka z masy dla ciasteczek, wkładamy po jednym oreo. Tort odkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.